O autorze
Prezes Związku Firm Pożyczkowych. Dawniej redaktor prowadzący w Bankier.pl. Zawodowo zainteresowany analityką gospodarczą i polityczną.

Koniec abonamentu! Akurat

"Koniec abonamentu. Opłata z rachunkiem za prąd", "Koniec abonamentu RTV. Płacić będą wszyscy", "Już od 2014 roku nie zapłacisz abonamentu RTV", "Nadchodzi koniec abonamentu RTV. Będzie niższa opłata" i co?

I nic. Tyle szumu o to, że "minister kultury zapowiada bliski koniec prac nad koncepcją finansowania mediów publicznych. Bogdan Zdrojewski zapewnił w radiowej Jedynce, że obecnie rozważane są dwa warianty przyszłego finansowania mediów, a jesienią powinien pozostać jeden, który stanie się podstawą projektowanego prawa."



Drodzy redaktorzy, przez takie podkręcanie newsów wyrabiacie w czytelniku niechęć do otwierania gazety/strony www. Jeżeli coś jest spekulacją, albo tylko zapowiedzią wydarzenia, sprzedawanie tego w tytule jako fakt dokonany, jest manipulacją. Niestety częstą.

Jeszcze gorzej dla wizerunku mediów jeżeli wynika to z niezrozumienia zasad działania systemu legislacyjnego. To, że "rząd pracuje" nad czymkolwiek, nie jest równoznaczne z tym, że prawo to wejdzie w życie. Ba, wielokrotnie okazywało się, że w toku prac, pierwotne pomysły były całkowicie masakrowane, albo w ogóle nawet nie wychodziły na światło dzienne w postaci projektu ustawy. Było i tak, że partia rządząca całkowicie demolowała projekty własnego rządu.

Nie zliczymy ile razy rządy zapowiadały, że "pracują" nad reformą systemu edukacji, ochrony zdrowia, administracji i systemu emerytalnego, a z tych obietnic nie wynikało nic. Nad abonamentem też "pracują" od wielu lat różne ekipy. Trzymam jednak kciuki za ministra kultury, bo przecież nagłówki prasowe się wydrukowały, mamy na piśmie fakt dokonany, że "Koniec abonamentu. Opłata z rachunkiem za prąd" także nie ma odwrotu.
Trwa ładowanie komentarzy...